Od Mieszka I do rozbiorów – zarys historii gospodarczej powiatu tucholskiego

Od Mieszka I do rozbiorów

Zarys historii gospodarczej powiatu tucholskiego

W czasie tworzenia przez Mieszka I państwa polskiego Pomorze Gdańskie weszło w jego skład. W drugiej połowie XI w. przyszły powiat tucholski razem z całym Pomorzem Gdańskim (Wschodnim) tworzy samodzielne księstwo pomorskie.
Od 1119 r. za sprawą Bolesława Krzywoustego znowu należy do Polski, by w 1178 r. stać się księstwem dzielnicowym, a w 1227 r. całkowicie niezależnym księstwem.

W 1294 r. Pomorze Wschodnie łączy się z Wielkopolską, ale w 1309 r. zostaje podbite przez Krzyżaków i na blisko 160 lat staje się częścią ich państwa. Przyszły powiat tucholski staje się komturstwem tucholskim.
Mniej więcej do XIII w. ziemie które nas interesują były bardzo ubogą lesistą krainą. Zmuszało to jej mieszkańców do zajmowania się obok rolnictwa także eksploatacją lasów i wód na większą niż gdzie indziej skalę. Zbierano więc sok brzozowy (w celach leczniczych) żywicę, zioła, grzyby i jagody. Zawsze też chłopi kłusowali, a rycerze polowali. Ryby łowiono głównie za pomocą sieci tzw. słępów. Od zawsze też drewno było podstawowym budulcem.

W czasach krzyżackich nastąpił też na tym terenie najpierw rozwój kolonizacji wiejskiej, a w XIII w. szybki rozwój gospodarczy. Wsie lokowano na prawie niemieckim (czynszowym) które różniło się tym od dotychczasowego polskiego, że zmniejszał się wymiar danin w naturze i robociźnie, a zwiększał w pieniądzu i dodatkowo w zbożu. W ten sposób lokowano kilkadziesiąt wsi w komturstwie tucholskim. Rozwój gospodarczy miał związek ze wzrostem zaznaczenia Wisły jako szlaku handlowego prowadzącego z Polski nad Bałtyk i odwrotnie. Rozwijający się eksport morski zależny był jednak od handlu z Polską (produktami rolny¬mi i leśnymi). Ograniczenia jakie nakładali Krzyżacy na ten handel jak również ich coraz większy fiskalizm, który rozwinął się szczególnie po klęsce z 1410 r. były na pewno jednymi z głównych powodów, które pchnęły mieszkańców tego terenu do buntu zakończonego wojną 13-letnią i przyłączeniem (teraz już starostwa tucholskiego) do Polski w 1466 r. Prusy Królewskie (bo tak się teraz nazywa Pomorze Gdańskie) stają się najbogatszą częścią Rzeczypospolitej.

Starostwo tucholskie obok innych starostw w Prusach Królewskich było jednym z najbardziej pożądanych starostw w całej Rzeczpospolitej. Ponieważ przynosiło olbrzymie dochody dostawali je ludzie najbliżsi królowi. Dlatego wśród spisu starostów tucholskich (tych nominalnych jak i administratorów) spotykamy członków rodziny królewskiej (królowe Konstancja, Maria Ludwika, Eleonora) i przedstawicieli najmożniejszych rodów (Albrecht Stanisław Radziwiłł, Jan Sobieski, Jakub Henryk Fleming, Michał Wiśniowiecki, Michał Antoni Sapiecha i inni), a nawet słynnego poetę Andrzeja Morsztyna.

Właścicielem, który posiadał największą ilość ziemi w starostwie tucholskim był król. Zdecydowanie mniejszą ilość gruntów posiadali przedstawiciele rodów szlacheckich, a najmniej Kościół.

Mapa Pomorza
Królewszczyzny” (bo tak nazywano ziemię należącą do króla) obrabiali „gburowie” (tj. chłopi) którzy mieli duże gospodarstwa liczące od 2 do 3 włók.

Na przykład we wsi Gostycyn w 1664 r. mieli po 3 włóki, a w Cekcynie po dwie. Włóka chełmińska liczyła 17,955 ha.
Pańszczyzna tygodniowa dopiero w XVII w zbliżyła się do rozmiarów panujących w reszcie Polski, ale znaczny był odsetek gospodarstw czynszowych.
Ceny na produkty rolne w XV i XVI w były tu wyższe niż w reszcie kraju co pozwalało doprowadzić te ziemie do rozkwitu, który nastąpił w pierwszej ćwierci XVII w.
Jednak w skutek „potopu szwedzkiego” (1655-1659) ta kwitnąca gospodarka została tak zniszczona, że nie dźwignęła się z tego upadku, aż do drugiej połowy XIX w.
Przykładem tych zniszczeń niech będzie opis zamieszczony w „Opisie królewszczyzn w województwie Chełmińskim, Pomorskim i Malborskim w 1664 r.
Czytamy tu:

„Wieś Gosticin (…) Gburów bywało 24 teraz jest ich 11 (…)
Wieś Kiełpin. Ta wieś zgorzała funditus, zapalona od Szwedów dopiero się buduje. (…)
Wieś Cekcyn. (…) Gburów bywało 14, teraz jest ich 3…”

Przez drugą połowę wieku XVII i cały XVIII prowadzono tu kolonizację wiejską. Następuje też w XVIII w. upadek rzemiosła w małych miastach Pomorza, a więc i w Tucholi. Przez cały czas trwania państwa polskiego przedrozbiorowego tereny które nas interesują należały do polskiej organizacji kościelnej.

Od 968 r. kiedy to powstało w Poznaniu pierwsze i jedyne wtedy biskupstwo misyjne interesujący nas obszar do niego należał. Od 1000 r. zaczął należeć do powstałej wtedy archidiecezji gnieźnieńskiej do, której należy zresztą do dziś.
W 1124 r. utworzono biskupstwo we Włocławku, które objęło swym zasięgiem Kujawy i Pomorze Gdańskie, a więc i przyszły powiat tucholski. Ta przynależność trwała do 1821 r. kiedy to (już w państwie pruskim) przeprowadzono korektę granic diecezji aby dopasować je do granic państwowych porozbiorowych.

W jej wyniku odebrano dekanat tucholski (wraz z 12, innymi dekanatami) diecezji włocławskiej i przyłączono do diecezji chełmińskiej, przenosząc jednocześnie siedzibę biskupa z Chełmna do Pelplina. Wszystko to na podstawie bulli papieskiej „De salute animarum” i przy zatwierdzeniu przez króla pruskiego. Ta przynależność diecezjalna utrzymała się do dziś. Nastąpiła tylko zmiana nazwy z chełmińskiej na pelplińską w 1992 r.
W okresie od początków państwa do rozbiorów i zmiany granic diecezji rozwijała się sieć parafii. Ten rozwój doprowadził do tego, że w 1772 r. średnia odległość od kościoła w diecezji włocławskiej, do której jeszcze należał powiat tucholski mieściła się w przedziale od 4,1-6 km i było to nieco gorzej od reszty ziem koronnych (3,1 – 4,0 km), ale znacznie lepiej niż na Litwie, gdzie ta odległość wynosiła 7,1-14 km, a wyjątkowo nawet 21, l – 29 km.

Autor: Henryk Jabłoński

Dodaj komentarz