Cisy Staropolskie im. Leona Wyczółkowskiego

Rezerwat w Wierzchlesie został utworzony Zarządzeniem Ministra Leśnictwa z dnia 18 czerwca 1956 roku. Jest najstarszym rezerwatem w Polsce i jednym z najstarszych w Europie. Zajmuje powierzchnię 116,90 hektara.

 

Jedyne takie drzewo

Cis pospolity (Taxus baccata L.) niegdyś był w Polsce pospolity. Obecnie, ze względu na bardzo wolny przyrost i słabą odnawialność naturalną, objęty jest całkowitą ochroną. Jest długowieczny – najstarsze okazy w kraju mają około 700 lat; cis teoretycznie może dożyć do 2-3 tys. lat. Drewno cisa jest elastyczne i sprężyste, poza tym nie zawiera kanalików żywicznych, dlatego przez stulecia było wykorzystywane do wyrobu łuków, kusz, do celów rzeźbiarskich, jako materiał budowlany i do produkcji mebli, dlatego populacja cisa w naszym kraju została silnie przetrzebiona.
Pierwszą próbę ochrony cisa podjął już w średniowieczu Władysław Jagiełło. Tym samym jest to jedyne drzewo z tak długą (choć z przerwami) historią ochrony. Dziś w rezerwacie im. Wyczółkowskiego znajduje się ponad 3500 cisów i jest to ich największe skupisko w Polsce.
Cis jest rośliną silnie trującą. Toksycznych właściwości nie ma jedynie czerwona osnówka okrywająca łupinę, w której znajduje się nasiono. Pozostałe części drzewa zawierają taksynę – alkaloid, uznawany za jedną z najsilniej trujących znanych ludzkości substancji. Znana była już w starożytności i używana do zatruwania grotów strzał. Przypadkowe jej spożycie może wywołać zaburzenia układu krążenia i zagraża życiu. Z drugiej strony, taksoidy wchodzą w skład leków antynowotworowych, stosowanych w leczeniu raka narządów rozrodczych, piersi, płuc i układu pokarmowego.

Zwiedzanie

Wstęp do rezerwatu jest bezpłatny, choć można zamówić odpłatne zwiedzanie z przewodnikiem. Zwiedzać można od 15 kwietnia do 15 października. Na parkingu w Wierzchlesie zostawiamy auto i przez tory kolejowe pieszo udajemy się do rezerwatu. Ścieżka zwiedzania rozpoczyna się za usypaną groblą, prowadzi na wzgórze zwane Wzgórzem Wyczółkowskiego, następnie skręca na północny zachód przez las grądowy. Nieco dalej, na wzniesieniu, napotykamy trzy krzyże, pod którymi spoczywa nadleśniczy Wilhelm von Bock – właściwy twórca wierzchleskiego rezerwatu wraz z rodziną. Nieco dalej odnajdujemy najstarszy w rezerwacie cis, o którym poniżej. Ze znajdującego się na ścieżce mostka możemy podziwiać widok na bagno, które okala skupiska cisów. Rezerwat opuszczamy groblą w stronę bramy.

Leon Wyczółkowski – patron rezerwatu

Jeden z naszych najwybitniejszych artystów okresu Młodej Polski w 1922 roku przekazał Muzeum Wielkopolskiemu w Poznaniu bogatą kolekcję dzieł sztuki wschodniej, za co w dowód wdzięczności otrzymał dworek w Gościeradzu pod Bydgoszczą. Przebywał w nim w okresach letnich i urządził tam pracownię. Odbywał też stamtąd wycieczki po okolicy. Jedna z nich zaprowadziła go do nadleśnictwa Różanna, gdzie poznał nadleśniczego, inżyniera Kazimierza Sulisławskiego. To właśnie on pokazał malarzowi Bory Tucholskie. W 1926 roku Wyczółkowski odkrył uroczysko cisowe w Wierzchlesie, które nazwał Świętym Gajem, a które zainspirowało go do stworzenia ponad stu prac, głównie grafik. Niektóre z nich, szczególnie te nazywane portretami cisów, były entuzjastycznie przyjmowane na wystawach w Polsce i za granicą, a za rysunek najstarszego (około 600-letniego) cisa, którego nazwał Chrobry, uhonorowany został I nagrodą na wystawie w Wenecji. Muzeum Okręgowe w Bydgoszczy, noszące imię Leona Wyczółkowskiego, posiada największą kolekcję prac artysty z czasów gościeradzkich.


.