Fałszywy zając – pieczeń

Fałszywy zając

Pieczeń nadziewana jajkiem

Potrawa ta narodziła się na terenie Borów Tucholskich i tu powstała jego unikalna nazwa. Na terenach Borów Tucholskich od dawna urządzane były polowania na zwierzynę łowną. Sezon polowań na zające jest stosunkowo krótki, bo trwa ok. 2 miesiące. Tradycją więc było spożywanie zająca na Nowy Rok.
W ciągu roku, kiedy nie można było polować na zające, nie było też możliwości pozyskania świeżego mięsa z zająca. Gospodynie przygotowywały więc tzw. fałszywego zająca.
Używano do tej potrawy ogólnie dostępnego mięsa wieprzowego, z którego po przemieleniu formowano walec, przypominający kształtem zająca pieczonego bez pałek. Stąd też nazwa „fałszywy zając”.

Przepis na fałszywego zająca

Składniki:
mięso mielone,
ziemniaki,
jajka,
mleko,
czerstwa bułka,
sól,
pieprz,
majeranek.
Wykonanie:
Mięso – najlepiej z karkówki- przemielić, ziemniaki ugotować i przemielić, posiekać cebulkę, namoczoną w mleku bułkę wycisnąć, dodać sól, pieprz, majeranek, jajka– wszystko dobrze wyrobić. Ugotowane na twardo jajka ułożyć na rozłożoną na stole roladę- zawinąć i smażyć na patelni obracając i podlewając wodą lub piec w foremce w piekarniku ok. 1 godzinę.

 

Przygotowano na podstawie folderu „Przysmaki Borów Tucholskich”, autorstwa Lokalnej Grupy Działania „Bory Tucholskie”

Dodaj komentarz